Trójkąt Dramatyczny Karpmana
W relacjach międzyludzkich mamy tendencję do wpadania w pewnego rodzaju skrajności obierając zachowania charakterystyczne dla jednej z ról...
Certyfikaty IT, czyli dokumenty mające być potwierdzeniem kompetencji i umiejętności w konkretnym obszarze wiedzy, od lat budzą kontrowersje w środowisku profesjonalistów.
Dla jednych są one dowodem rzetelnej wiedzy i umiejętności, dla innych jedynie marketingowym narzędziem. Wielu zastanawia się nad wartością inwestowania czasu i pieniędzy w zdobywanie kolejnych certyfikatów.
Czy faktycznie warto poświęcić czas i pieniądze w celu uzyskania wymarzonego badge’a? Może lepiej odpuścić
i przeznaczyć energię na coś innego? A jeśli już zdecydujemy się na przystąpienie do egzaminu, jaki certyfikat wybrać, na co zwracać uwagę?
Na te i inne pytania postaram się odpowiedzieć w dalszej części artykułu.
Pierwszą rzeczą, jaką musimy sobie określić zanim zdecydujemy się na jakikolwiek certyfikat jest cel jaki chcemy osiągnąć. Czego oczekujemy od takiego certyfikatu?
Przede wszystkim może on być potwierdzeniem konkretnych umiejętności co (przynajmniej w teorii) może przełożyć się na przewagę nad innymi kandydatami podczas rekrutacji. Naszym celem może więc być podniesienie swojej wiarygodności jako specjalisty lub potwierdzenie własnego poziomu wiedzy (dla samego siebie by np. znaleźć braki w swojej wiedzy i obszary, nad którymi musimy jeszcze popracować).
Istnieją również firmy, które potrzebują posiadać w swoich szeregach określoną liczbę certyfikowanych specjalistów, (by np. osiągnąć status partnera danej firmy technologicznej). W takim wypadku posiadanie wybranego certyfikatu może być bezpośrednią przepustką do zatrudnienia w takiej firmie.
Nie ulega wątpliwości, że przygotowanie do jakiegokolwiek egzaminu wymaga włożenia w to pewnej pracy
i poświęcenia czasu co może z kolei świadczyć o pozytywnych cechach takiego specjalisty (chęć rozwoju, umiejętność rozpracowania wybranego tematu, umiejętność przygotowania kierunkowego – tzn. pod konkretny rodzaj pytań, itp). Jeśli sam certyfikat (jako dokument) nie niesie za sobą prestiżu jego posiadania, to sam okres przygotowania i zdobyta w jego trakcie wiedza, może dać nam więcej niż sam papierowy dokument.
Drugim aspektem, jaki powinniśmy wziąć pod uwagę, jest wiarygodność i prestiż danego certyfikatu, nie wszystkie bowiem mają tę samą wartość rynkową. Istnieją takie, które zdobywają uznanie na całym świecie, a ich posiadanie jest dowodem wysokiej kompetencji w danej dziedzinie. Przykładem mogą być certyfikaty oferowane przez takie firmy jak Cisco, Scrum.org czy AWS. One nie tylko potwierdzają zdobytą wiedzę, ale też w praktyce otwierają drzwi do wielu atrakcyjnych ofert pracy.
Pamiętajmy jednak, że żaden certyfikat nie daje 100% gwarancji posiadania wiedzy przez jego posiadacza. Większość egzaminów to testy wielokrotnego wyboru, co może rodzić ryzyko szczęśliwego trafu, podczas odpowiadania na poszczególne pytania. Choć wiele firm zabezpiecza na różne sposoby swoje egzaminy (konieczność zdawania pod okiem supervisora, odpowiednie formułowanie pytań i odpowiedzi, częsta aktualizacja bazy pytań, itp.) które niewątpliwie minimalizują różne ryzyka, to jednak nigdy nie eliminują ich w 100%.
Innym ważnym czynnikiem jest aktualność certyfikatu. Technologia rozwija się bardzo dynamicznie. Na rynku istnieją certyfikaty z określonym terminem ważności, czyli takie które należy odnawiać co określony okres czasu, oraz certyfikaty z bezterminowym okresem ważności. To w które certyfikaty celować zależy od potrzeb indywidualnych i zamiast jednoznacznie określić, które są lepsze, warto po prostu wybrać świadomie
w zależności od celu jaki dany certyfikat ma dla nas spełnić.
Rozważając wybór certyfikatu należy wziąć pod uwagę koszty. Niektóre certyfikaty są dość kosztowne, zarówno jeśli chodzi o opłaty egzaminacyjne (każde kolejne podejście do egzaminu jest płatne), jak i przygotowanie do nich. Do jednych egzaminów może podejść w dowolnym momencie, ale istnieją również takie, które wymagają przejścia (płatnego) szkolenia, zakupu materiałów, itp. – to wszystko generuje koszty i może okazać się, że przejście całej ścieżki certyfikacyjnej wymaganej do zdobycia wybranego certyfikatu będzie jednak zbyt kosztowne. Zastanówmy się więc, czy inwestycja ta przyniesie nam wymierną korzyść w przyszłości.
Podsumowując, odpowiedź na pytanie, czy warto inwestować w certyfikaty IT, nie jest jednoznaczna. Wiele zależy od indywidualnych oczekiwań, planów kariery i konkretnego rynku pracy, na którym chcemy się znaleźć. Jedno jest pewne: nie warto traktować certyfikatów jako jedynego wyznacznika kompetencji. Ważne są także doświadczenie, praktyczne umiejętności oraz ciągły rozwój zawodowy. Certyfikaty mogą być wartościowym dodatkiem do naszego CV, ale nie powinny stać się celem samym w sobie.
Autor
Marcin Skrzypek
Programista | Architekt | Manager